Polecamy na lato
Zabierz na piknik lub wycieczkę
Papier słoneczny (cyjanotypia)
Papier słoneczny (cyjanotypia)
44,90 zł
Krzesiwo
Krzesiwo
31,50 zł
szt.
Balon słoneczny Solar Zeppelin
Balon słoneczny Solar Zeppelin
34,90 zł
Parostatek puf-puf
Parostatek puf-puf
48,50 zł
szt.
Kostka magnezowa
Kostka magnezowa
22,90 zł
szt.
Wybrane dla Ciebie
Eadweard Muybridge czyli zanim powstało kino.
Eadweard Muybridge czyli zanim powstało kino.

 

Na pytanie kogo uważa się za wynalazcę kinematografu większość ludzi bez wahania wymieni Thomasa Edisona. Jednak w latach 70. i 80. XIX wieku w kontekście animacji mówiło się o innej postaci zasłużonej na polu badania ruchu z wykorzystaniem aparatu fotograficznego. Tą postacią był Eadweard Muybridge.

 

Edward Muggeridge urodził się 9 kwietnia 1830 roku w Anglii na dwa lata przed wynalezieniem fenakistiskopu – pierwszego urządzenia służącego do animacji nieruchomych obrazów. W 1850 roku przybrawszy bardziej nobliwe imię i nazwisko wyemigrował do Ameryki w poszukiwaniu fortuny. Po pobycie w Nowym Jorku i San Francisco, gdzie pracował jako wydawca, powrócił do Anglii na rekonwalescencję po kraksie dylinżansowej. Tutaj przez następne pięć lat studiował fotografię, by po nabyciu umiejętności i zakupie najnowszych aparatów w 1866 roku wrócić do San Francisco.

 

Fotografia – zwłaszcza stereoskopowa była w tym czasie w swoim rozkwicie. Muybridge wykorzystał to i szybko spopularyzował swoje studio na kółkach "Helios". W latach 60. i 70. XIX w. "Helios" wystawiał na pokazach i sprzedawał tysiące fotografii – m.in. dookólne panoramy San Francisco czy fotografie Yosemite. Muybridge szybko stał się popularnym w Kalifornii fotografem zatrudnianym przez tamtejsze elity nie tylko do sporządzania rodzinnych portretów, ale również do uwieczniania ich rozkwitających posiadłości. Jednym z klientów Muybridga był Leland Stanford – hodowca i treser koni wyścigowych.

Stanford podobnie jak inni hodowcy studiował chód koni odczytując ślady ich kopyt odciśnięte w zagrabionym i wyrównanym piasku. Jednym z bardziej intrygujących zagadnień było pytanie, czy w czasie pełnego galopu istnieje moment, w którym wszystkie cztery końskie kopyta znajdują się w powietrzu oderwane od ziemi. Zagadnienie to stało się nawet przedmiotem słynnego zakładu o niebotyczną wtedy kwotę 25 000 dolarów. Pewne wstępne badania tego tematu zostały poczynione przez Etienne'a Marey'a we Francji z użyciem pneumatycznych urządzeń przytłoczonych do końskich nóg i sprzężonych ze wskaźnikiem (na wzór kardiografu). Muybridge poproszony o podjęcie się tematu i uwiecznienie galopu na fotografii odniósł się do tego sceptycznie. Tak to wspomina po 25 latach:

occident-owned-by-leland-stanford-driven-by-jas-tennant

"Problemem było otrzymanie dobrego, kontrastowego i ostrego obrazu w wyniku krótkiej ekspozycji niezbędnej do zarejestrowania pozycji końskich kopyt poruszających się z prędkością ponad 30 jardów na sekundę. W owych dniach nie były znane procesy fotograficzne umożliwiające otrzymanie takich fotografii, a każdy fotograf był w pewnym sensie również chemikiem przygotowującym własne klisze i kąpiele wywołujące, używając do tego osobiście przygotowanych i skomponowanych chemikalii.

Skonstruowawszy specjalne aparaty fotograficzne i zwróciwszy specjalną uwagę na przygotowanie odpowiednich odczynników, byłem w stanie przeprowadzić pierwsze studium ruchu konia w Sacramento, Kalifornia w maju 1872 roku, gdzie sfotografowałem konia o imieniu Occident kłusującego razem z zaprzęgiem z różną prędkością przed aparatem.
W rezultacie powstało kilka ostrych fotografii, na których można było rozpoznać jeźdźca, a nade wszystko konia z wszystkimi czterema kopytami uniesionymi nad gruntem."

 

Pięć lat później wyposażony w doskonalsze chemikalia i nowszą technologię Muybridge znowu został zatrudniony przez Stanforda. Owocem tej pracy (1878-79) były zrobione na specjalnym torze w Palo Alto za pomocą grupy ustawionych w jednej linii aparatów fotograficznych serie zdjęć galopującego konia. Migawki aparatów były wyzwalane w dwójnasób. Bądź za pośrednictwem metalowych kół poruszających się za obiektem i zwierających obwód elektryczny równolegle poukładanych drutów, bądź też poprzez umieszczone w poprzek toru jazdy sznury, które były zrywane przez galopujące zwierzę. Trwająca trzy lata praca zaowocowała wydaniem w 1881 roku publikacji The Attitudes of Animals in Motion. Jednak po tym sukcesie współpraca Stanforda i Muybridge'a została zerwana na skutek kłótni wszczętej przez Muybridge'a o prawa autorskie do zrobionych zdjęć.

 Animal Locomotion

Tymczasem Muybridge w roli wykładowcy i showmana ruszył w drogę po Ameryce i Europie. Używając zaprojektowanego przez siebie zoopraksiskopu – połączenia fenatiskopu i Laterny Magica - Muybridge wyświetlał animacje z użyciem zrobionych przez siebie zdjęć. W opinii jednego z ówczesnych operatorów urządzenie Muybridge zapewniało stabilniejszy obraz w porównaniu z pierwszymi projektorami. Znalazłszy uznanie w oczach ówczesnego świata nauki i sztuki Muybridge uzyskał grand z Uniwersytetu w Pensylwani na kontynuację swoich badań nad ruchem i animacją. Wkrótce mógł się pochwalić ponad 125 aktywnymi subskrybentami swoich prac.

 

Do nowych prac Muybridge używał rozwiązań znanych ze zdjęć w Palo Alto, uzupełnionych o dwie grupy kamer ustawionych przed i po przekątnej ruchu obiektu. Sprowadził nowe, doskonalsze aparaty z Europy i powiększył ich ilość z 5 do 36 (ustawianych zwykle w grupach po 12 sztuk). Migawka była zwalniana elektrycznie, a udoskonalona technologia pozwalała na skrócenie czasu ekspozycji do 1/4800 sekundy. Fotografując początkowo zatrudnionych profesjonalnych modeli, studentów czy robotników zainteresowanie Muybridge'a obróciło się ku fotografowaniu (filmowaniu ?) tancerek i kobiet z towarzystwa. Natomiast studia nad ruchem zwierząt były przeprowadzane w Ogrodzie Zoologicznym w Belmont. W wyniku tych prac powstało 20 do 30 tysięcy negatywów obejmujących prace z lat 1884-85. Prace te zostały zebrane i wydane w 1887 w formie 787 serii pod nazwą Animal Locomotion.

 

Thomas Edison i Eadweard Muybridge spotkali się w 1888 roku, jednak nie zachowały się zapiski z tego spotkania. Edison tak wspominał Muybridge'a: „W 1887 dotarła do mnie idea, że jest możliwa budowa aparatu, który byłby tym dla wzroku, czym jest fonograf dla uszu, i że połączenie tych dwóch urządzeń pozwoliłoby odtwarzać ruchomy obraz słuchając jednocześnie nagranego dźwięku. Ten pomysł nagrywania i późniejszego odtwarzania rzeczywistości, który powstał pod wpływem małej zabawki zwanej zoopraksiskopem i prac Muybridge'a szybko podchwyciła Maria i inni”.

 

Muybridge'a spędził resztę życia porządkując i publikując swoje prace. W 1894 wrócił do Anglii, gdzie umarł w swoim rodzinnym mieście Kingstaon on Thames w 1904.

 

 

do góry
Sklep jest w trybie podglądu
Pokaż pełną wersję strony
Sklep internetowy Shoper.pl